-
Maciej Ratajczak
Thomas Jefferson -  Dogrywka i pojedynek 1800

W 1800 roku prezydent John Adam stanął przed trudnym zadaniem ponownego wyboru. Reelekcja była o tyle trudna, gdyż prowadzona przez prezydenta polityka zagraniczna była powszechnie krytykowana w tym przez część jego własnej partii - Partii Federalnej. Sprzeciw budziło m.in. wysłanie w 1799 roku do Paryża amerykańskiej delegacji. Trwała wówczas tzw. quazi wojna na morzu z Francją i obawiano się, że gest ten skończy się narodowym upokorzeniem Stanów Zjednoczonych. Ponadto w 1800 r. Adams odwołał dwóch członków swojego gabinetu - Timothy Pickering - sekretarza i James McHenry - sekretarza wojny, za ich brak lojalności w popieraniu jego polityki zagranicznej. Krok ten zraził wielu Federalistów.
Z drugiej strony zwolennicy oponenta Adams'a - Thomasa Jeffersona krytykowali prezydenta za tworzenie stałej armii, co wiązało się z nowymi podatkami. Krytyce poddano także podpisanie przez Adamsa tzw. "Alien and Sedition Acta" - czyli czterech ustaw skierowanych przeciwko cudzoziemcom oraz przeciwko opozycji wobec partii rządzącej.

W 1800 roku członkowie Kongresu Federalistów na swoich kandydatów w wyborach prezydenckich mianowali Johna Adams'a oraz Charles'a Cotesworth Pinckney - oficera w Armii Kontynentalnej z Karoliny Południowej. Co ważne Federaliści jednak nie wskazali, kto z dwójki kandydatów jest ich faworytem i numerem jeden.
Partia Demokratyczna natomiast na swoich kandydatów mianowała Thomasa Jefferson i Aaron'a Burr, czyli kandydatów w poprzednich wyborach prezydenckich. Jednocześnie Demokraci wskazali, że ich faworytem jest Jefferson.

Podczas kampanii wyborczej Federaliści przedstawili Jefferson jako bezbożnika, niewierzącego i radykalnego rewolucjonistę. Jeffersona nazywano „Jakobinem”, chcąc podkreślić jego radykalny rewolucjonizm. Rozgłaszano pogląd, że jego wybór spowoduje rządy terroru. Republikanie natomiast określali Adams'a jako monarchistę, a Partię Federalną jako wroga republikanizmu.


Podczas prezydenckiej kampanii 1800, Federaliści zaatakowali Thomas Jefferson, oskarżając go o niewierność,
nałóg alkoholowy oraz religijny i polityczny ekstremizm - rewolucjonizm.
Twierdzili, że wszystko to czyni go niezdolnym do pełnienia publicznej funkcji.
W tej karykaturze, oko boga namówiło orła bielika, by szybko wyrwał z ręki Jefferson
"Deklarację Niepodległości" Stanów Zjednoczonych zanim może rzucić ją w "Altar do Gallic Despotism",
którego płomienie są karmione przez pisma Thomas Paine, Helvetius, Rousseau i inni wolnomyśliciele.
Dokument "To Mazzei", spadający z prawem ręka Jefferson, to jego list z 1796 roku,
w którym krytykował charakter George Washington.

Kampania charakteryzowała się także ostrymi atakami osobistymi z obu stron. Adams został oskarżony przez Demokratów o zawiązanie spisku, polegającego na doprowadzeniu do ślubu jego syn z jedną z córek angielskiego króla Grzegorza III i w ten sposób doprowadzenie do utworzenia w Stanach Zjednoczonych rządzącej dynastii, związanej z Anglią.
Thomas Jefferson został natomiast oskarżony o prowadzenie wiwisekcji i dziwacznych rytualistycznych obrządków w Monticello, w jego domu w Virginia.

Jednym z największych wrogów Adams'a w tych wyborach okazał się jednak członek jego własnej partii - Alexander Hamilton. Hamilton opublikował pamflet, w którym dowodził, że Adams nie powinni zostać ponownie wybrany prezydentem. W tekście zarzucał on prezydentowi emocjonalne rozchwianie, skłonność do gwałtownych i irracjonalnych decyzji oraz niezdolność do współpracy z swoimi doradcami.
Hamilton chciał, aby wybrano Pinckney'a. Plan Hamiltona, polegający na wzmocnieniu pozycji Pinckney'a kosztem Adams'a jednak zawiódł. Zwolennicy Adams'a cofnęli swój głos dla Pinckney'a i odwrotnie – zwolennicy Pinckney'a nie zagłosowali jednocześnie na Adams'a. W efekcie obaj panowie stracili szansę na wybór. Zyskali oczywiście Demokraci, którzy przejęli cześć głosów Federalistów.
Pinckney zakończył wybory na trzecim miejscu, zdobywają 64 głosów, natomiast Adams był trzeci z 65 głosami. Kandydaci partii Demokratyczno-Republikańskiej -  Jefferson i Burr zremisowali, zdobywając po 73 głosy.

W Kongresie po wielu intrygach oraz 35 tajnych i nierozstrzygniętych głosowaniach, Alexander Hamilton przekonał kilku Federalistów, którzy w głosowaniu poparli Burr'a, by lepiej oddali puste głosy niż głosowali za którymkolwiek z republikańskich kandydatów. Ten ruch Hamilton'a dał zwycięstwo Jefferson'owi. Poparcie Hamilton dla Jefferson - jego starego wroga, rozwścieczonego Burr. Kilka lat później, Burr zabił Hamilton'a podczas pojedynku.


Pojedynek Burr'a i Hamilton'a.

Zwycięstwo Jefferson w 1800 było możliwe dzięki rozbicia panującego w Partii Federalnej oraz lepszej organizacji partyjnej w Partii Demokratyczno-Republikańskiej. Demokraci podczas kampanii wyborczej dysponowali kilkoma nowymi gazetami, utworzyli specjalne komitety, które kierowały dystrybucją literatura kampanii oraz wyznaczający plan spotkań i zjazdów.

Opracowane na podstawie materiałów znalezionych w Internecie - http://millercenter.org