-
Maciej Ratajczak
Krótka historia marketingu politycznego w Polsce 1989-1995

Część 1. Rok 1989 czyli spontaniczny początek.

W Polsce techniki marketingu politycznego, a właściwie wyborczego po raz pierwszy zastosowane zostały podczas pierwszych wolnych (a raczej półwolnych) wyborów parlamentarnych w 1989 r. Kampania wyborcza była wówczas zaskakująco intensywna i zróżnicowana pod względem form. Przeniesione z zachodu liczne wzory propagandy wyborczej bardzo łatwo przyjęły się w społeczeństwie polskim. Obok wieców ożywianych występami popularnych artystów, plakatów, ulotek, pocztówek, folderów, audycji telewizyjnych i radiowych pojawiły się również jeżdżące po ulicach specjalne samochody z urządzeniami nagłaśniającymi, płatne reklamy w prasie, indywidualne listy do wyborców oraz clipy video.


"Kampania na ulicach"

Pod względem formy i techniki kampania wyborcza "Solidarności" była, szczególnie w dużych miastach, znacznie bardziej urozmaicona niż kampania partii bloku rządowego. Strategia propagandowa "Solidarności" zmierzała do uproszczenia sytuacji decyzyjnej, w jakiej znaleźli się wyborcy. W tym celu dążono do stworzenia wrażenia, iż kandydaci "Solidarności" tworzą jedną "drużynę" - "drużynę Lecha Wałęsy", walcząca jako całość z obozem rządowym. Typowe plakaty przedstawiały każdego kandydata "Solidarności" z Lechem Wałęsą, co dodatkowo miało także wyróżnić ich z tłumu kandydatów rządowych i umożliwić ich rozpoznanie.

----
Wszyscy kandydaci "Solidarności" występowali na plakatach wspólnie z Lechem Wałęsą.
Miało to pomóc wyborcom odróżnić nieznanych kandydatów "Solidarności"

Zaznaczyć należy, iż chcąc skorzystać z doświadczeń i wzorców zachodnich w kwestii prowadzenia kampanii wyborczej "Solidarność" zatrudniła jako doradcę Jacques Seguela .
Kampania "Solidarności" ułatwiło niewątpliwie rozbicie już wcześniej nadwerężonego monopolu informacyjnego PZPR. 8 maja 1989 roku ukazał się pierwszy numer Gazety Wyborczej, a dwa dni później wyemitowano pierwszy przedwyborczy program "Solidarności" - Studio Wyborcze "Solidarność". Symbolem tamtych wyborów pozostał plakat "Solidarności" - "W samo południe". Silne było także wsparcie ze strony Kościoła. Przewagę PZPR w systemie informacyjnym zmniejszyło zjawisko masowej dezercji elit, które utrudniło partii rządzącej sterowanie prasą i telewizją.


Więcej plakatów Solidarności z 1989 roku znajdziesz
w galerii działu "Plakat"

Kampania wyborcza obozu władzy była nie mniej intensywna, ale jednocześnie dość chaotyczna. W przeciwieństwie do "Solidarności" starano się personifikować wybory, narzucić taką definicje sytuacji wyborczej, w myśl której to nie partie i ruchy polityczne konkurowały ze sobą, lecz konkretni ludzie o różnych przymiotach. Jednym z głównych haseł tej strony było: "Wybierz najlepszych". Starano się także wywołać wśród wyborców obawy przed zamętem, konfliktami politycznymi, które mogły wynikać z dużej roli "Solidarności" na scenie politycznej .


Program Zgody Narodowej - Tak!
Plakat wyborczy PZPR

Jacques Seguela jest jednym z najbardziej znanych francuskich twórców reklamy, właścicielem znanej agencji reklamowej RSCG. Przez wiele lat bliski doradca prezydenta Francoisa Mitterranda. Pomagał w przygotowaniu kampanii prezydenckich wielu polityków. Swoje działania w marketingu politycznym rozpoczął on w roku 1980, przed wyborami prezydenckimi we Francji. Wcześniej obserwował kampanie w Stanach Zjednoczonych.

Opracowane na podstawie: Jecek Raciborski, Polskie wybory. Zachowania wyborcze społeczeństwa polskiego 1989-1995, Wydawnistwo Naukowe "Scholar", Warszawa 1997